Mimo, iż już powszechne stało się robienie zakupów w Internecie, nadal jednak tradycyjne sklepy i centra handlowe utrzymują swoje sprzedaże na wysokim poziomie. Nic, przynajmniej jak na razie nie zapowiada tego, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Wiadomo, że zakupy w Internecie są wygodniejsze, ponieważ nie wymagają wychodzenia z domu, są tańsze niż w normalnych sklepach, a w niektórych przypadkach nawet skuteczniejsze- nadal to Internet króluje w kwestii dostępności niektórych artykułów. Jednakże to nie robi rażącej konkurencji dla sklepów „za rogiem”. Nadal ludzie większość rzeczy kupują w hipermarketach, czy w osiedlowych sklepikach. Logicznym jest, że artykuły spożywcze nigdy nie staną się numerem 1 w sprzedaży internetowej. To będzie domeną tradycyjnych sklepów, bo przecież jedzenie nabywa się świeże. Kupowanie tego typu przez strony internetowe jest jeszcze lekką przesadą dla niektórych osób. Gdyż dostarczenie tego do domu nabywającego trwa jednak parę dni. Idąc do sklepu, można te artykuły dostać „od ręki”. Jak więc widać, nie we wszystkich dziedzinach kupna i sprzedaży, Internet wyparł tradycyjne sklepy. Nadal większość osób preferuje tradycyjną sprzedaż.

Comments are closed.

Strony
Zobacz koniecznie
  • Jak się czujesz po udanym zakupie?Jak się czujesz po udanym zakupie?
    Zakupy to zawsze emocje, które mogą być na dwóch poziomach, albo tym pozytywnym, albo negatywnym. Zastanawiałeś się kiedyś jak czujesz się po dokonaniu udanych zakupów? Zaraz o tym sobie porozmawiamy …
  • Obchodzenie prawa w handluObchodzenie prawa w handlu
    Prawo w wielu miastach jest dla handlu dość niekorzystne i mocno ogranicza możliwości inwestowania, powstawania nowych sieci handlowych w bliskim sąsiedztwie wielkich osiedli mieszkalnych, budynków sakralnych czy ważnych kulturowo czy …
  • Pościel z bawełnyPościel z bawełny
    WYSPANY CZŁOWIEK, TO SZCZĘŚLIWY CZŁOWIEK. Nie raz spotykamy na swojej drodze osoby, które straszą swoim obojętnym wyrazem twarzy i wodzą błędnym wzrokiem. W takich przypadkach zazwyczaj myślimy sobie: „chyba wstał/a …